la petite mort

La petite mort. Punkt kulminacyjny eksplodujących emocji. Kobiece ciało w tym stanie jest prawdziwą symfonią estetycznych doznań.

Zniekształconą, zinstrumentalizowaną formę tej estetyki oferuje nam się obecnie prawie na każdym rogu. Czy nam się to podoba, czy nie, jesteśmy z nią konfrontowani w myśl zasady "sex sales".

Naturalne misterium, odarte z tajemnicy i poezji, zostało prymitywnie zastąpione pornograficznymi zbliżeniami. A przecież każda „mała śmierć” opowiada cudowne i wyjątkowe historie. Nie tylko o tak oczywistych aspektach jak pożądanie, namiętność czy rozładowanie napięcia. Opowiada również o samostanowieniu, zaufaniu, poczuciu bezpieczeństwa i własnej wartości. Czy po prostu o szczęściu.

Właśnie ta różnorodność skłoniła mnie do podjęcia tego tematu. Kadry, które wybrałem, mają stanowić kontrapunkt dla dominującego wizerunku. Starałem się więcej ukryć niż pokazać, aby dać odbiorcy możliwość dopowiedzenia własnych historii. W końcu la petite mort to bardzo osobiste doświadczenie.