elvis na urlopie

#Elvis Presley#Elvis Presley graphics#stempelkunst#stempelbild#rubber stamp art#stamp art#stemplobraz#pieczatka

Elvis zawsze był dla mnie ikoną.

Nie tylko jego muzyka, jego niepowtarzalny głos, lecz dużo bardziej jego zjawiskowość, nonszalancja, lekkość przykuwania uwagi.

Szczególne wrażenie wywarły na mnie zdjęcia i nagrania z telewizyjnego występu "Comeback Special ´68". Elvis otoczony wianuszkiem publiczności,

w czarnej skórzanej kurtce, siedzi swobodnie na hokerze, gra na gitarze, śpiewa. W przerwach żartuje z widzami

i kolegami z zespołu jakby to był mały, prywatny koncert, a nie telewizyjny występ legendy.

Chciałem zmierzyć się z tą legendą i było mi całkiem obojętne, że wiele osób twierdziło, że portretowanie Elvisa to wyświechtany temat. Postanowiłem

jednak postawić sobie nowe wyzwanie

i zrobić tę pracę inaczej niż dotychczasowe. Zdecydowałem się więc na stemplowanie białą farbą na czarnym papierze. Okazało się jednak, że normalna biała farba do pieczątek wsiąka w papier tak, że praktycznie nie widać odbić pieczątki. Musiałem wiec szukać alternatywnych rozwiązań. Z pomocą przyszedł mi znajomy artysta Piotr Parczewski. Piotr maluje aerografem i jego farba okazała się doskonałym rozwiązaniem. Znajomi z zakładu pieczątkarskiego "Pelikan" w Elblągu dostarczyli mi specjalne wkłady do pieczątek. Byłem więc gotowy do pracy! Kropkę nad i postawił Maciek Olewniczak, który zaprosił mnie do wykonania tej pracy w trakcie pikniku "Śniadanie na Trawie" organizowanego przez Centrum Kultury Galeria El w Elblągu. Mogłem więc stemplować tak jak lubię czyli publicznie, a jednocześnie spędzić czas z rodziną. To było doskonałe zakończenie rodzinnego urlopu w Polsce.